Jak urządzić funkcjonalny przedpokój, żeby łatwiej utrzymać w nim porządek?

W przedpokoju bałagan robi się szybko. Wystarczy kilka par butów przy drzwiach, kurtki na krzesłach i drobiazgi odkładane na pierwszą wolną półkę. Przy urządzaniu tej części mieszkania najlepiej więc zacząć od codziennych nawyków domowników, a dopiero później wybierać meble.

Od czego zacząć planowanie przedpokoju?

Przed zakupem wyposażenia dobrze sprawdzić, co rzeczywiście zostaje przy wejściu. Jeśli domownicy korzystają na zmianę z kilku kurtek i butów, mały wieszak oraz półka szybko się zapełnią. Z kolei w mieszkaniu jednej osoby rozbudowana zabudowa może po prostu zabrać niepotrzebnie miejsce.

Liczy się też sposób poruszania po przedpokoju. Szafka ustawiona zbyt blisko drzwi może przeszkadzać przy wchodzeniu, a głęboki mebel w wąskim korytarzu potrafi mocno zwęzić przejście. Dlatego sam wymiar ściany nie wystarcza. Trzeba jeszcze zostawić miejsce na otwieranie drzwi, zmianę obuwia i swobodne minięcie drugiej osoby.

Na tym etapie dobrze rozdzielić rzeczy używane codziennie od sezonowych. Zimowa czapka w lipcu czy sandały w grudniu nie muszą zajmować najbardziej dostępnych półek.

Gdzie schować kurtki, torby i drobiazgi?

Najwięcej problemów zwykle sprawiają rzeczy, które są za duże na szufladę, ale zbyt często używane, żeby chować je głęboko w szafie. Kurtki, torby, plecaki czy czapki zaczynają wtedy zajmować przypadkowe miejsca.

Jeśli na jednej ścianie ma się zmieścić kilka rodzajów przechowywania, garderoba do przedpokoju może zastąpić zestaw osobnych wieszaków, półek i niewielkich szafek. Przy wyborze trzeba jednak pilnować głębokości mebla. W wąskim przejściu nawet kilka centymetrów robi różnicę.

Innej organizacji wymagają małe przedmioty. Klucze odkładane codziennie w to samo miejsce nie giną pod reklamówkami czy rękawiczkami. Wystarczy płytka szuflada, niewielki pojemnik albo półka znajdująca się blisko drzwi. To prostsze niż późniejsze szukanie ich po całym mieszkaniu tuż przed wyjściem.

Jak uporządkować buty przy wejściu?

Najbardziej widoczny bałagan w przedpokoju zwykle tworzą buty. Gdy każda osoba zostawia przy drzwiach dwie lub trzy używane pary, nawet dość szerokie przejście szybko zaczyna wyglądać na zagracone.

Nie ma przy tym potrzeby trzymania całego obuwia w przedpokoju. Na dole można zostawić pary noszone w danym tygodniu, a buty na inną porę roku przenieść do szafy lub schowka. Łatwiej wtedy korzystać z szafki i utrzymać porządek na podłodze.

W niewielkim wnętrzu przydają się także meble, które wykonują dwa zadania naraz. Szafki na buty z siedziskiem pozwalają schować obuwie bez ustawiania obok dodatkowego stołka czy ławki. Siedzisko jest szczególnie praktyczne przy wiązanych butach albo wtedy, gdy z przedpokoju korzystają dzieci.

Co zrobić, żeby mały przedpokój nie był przeładowany?

Najczęstszy problem małych przedpokojów nie polega na braku wyposażenia, lecz na jego nadmiarze. Osobny wieszak, ławka, lustro stojące, komoda i szafka na buty mogą razem zabrać większość dostępnego miejsca.

Przy ograniczonym metrażu lepiej wykorzystać ściany. Lustro nie potrzebuje własnego mebla, haczyki mogą znaleźć się nad niską szafką, a półka na rzeczy używane rzadziej wysoko nad wieszakiem. Wolna przestrzeń na podłodze sprawia też, że przedpokój łatwiej odkurzyć i umyć.

Nie trzeba również wypełniać każdej pustej ściany. Jeśli wszystkie codziennie używane rzeczy mają swoje miejsce, kolejna szafka często niewiele poprawi. Dobrze urządzony przedpokój powinien przede wszystkim ułatwiać wejście do domu i szybkie wyjście z niego, bez przekładania po drodze butów, kurtek i toreb.

Podobne artykuły

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Proszę, wpisz tu swoje imię

O nas

Dla Domu to portal o wnętrzach. Przekazujemy najważniejsze informacje dotyczące tego, jak wygląda budowa domu, urządzanie domu oraz planowanie i pielęgnowanie ogrodu. Urządzanie wnętrz to nasza pasja, dlatego prowadzony przez nas blog wnętrzarski pełen jest ciekawych pomysłów - zaczerpnij od nas inspiracje aranżacji wnętrz!

Najnowsze wpisy